NATURALNE PLANOWANIE RODZINY

Naturalne Planowanie Rodziny to styl życia skoncentrowany wokół pozytywnego podejścia do seksualności, płodności i otwartości na życie. Jednym z elementów tego stylu są metody rozpoznawania płodności.

» Czytaj więcej...
SINGLE

Jesteś samotny?

» Czytaj więcej...
MAŁŻEŃSTWO
Spotkania Małżeńskie: rekolekcje - dialog - spotkanie
» Czytaj więcej...
MAMA

Chrześcijański Klub Mam

» Czytaj więcej...
REKOLEKCJE MAŁŻEŃSKIE

Budowanie wspólnoty małżeńskiej, pogłębienie relacji, szukanie dróg wyjścia, pojednanie, przebaczenie - wszystko dla dobra małżeństwa

» Czytaj więcej...
SYCHAR
Wspólnota Trudnych Małżeństw Sychar
» Czytaj więcej...
ABRAHAM I SARA

Wasze małżeństwo dotknięte jest niepłodnością?

» Czytaj więcej...
SENIOR

Nasz Klub

» Czytaj więcej...
NIESAKRAMENTALNI

Twoje małżeństwo skończyło się rozwodem...

» Czytaj więcej...
ALTERNATYWA DLA IN VITRO

NaProTechnologia

» Czytaj więcej...
ADOPCJA DUCHOWA

Duchowa Adopcja jest codzienną modlitwą w intencji dziecka poczętego, którego życia w łonie matki jest zagrożone

» Czytaj więcej...
OKNO ŻYCIA

Zrób wszystko, aby uratować każdego człowieka

» Czytaj więcej...
POGRZEB DZIECKA NIENARODZONEGO

Dzieci zmarłe przed narodzeniem zasługują na godny pogrzeb i są do tego podstawy prawne

» Czytaj więcej...
PRZECZYTANE

Praktykujący katolicy coraz mniej akceptują antykoncepcję

» Czytaj więcej...
INFORMATOR

Informator o placówkach i organizacjach wspierających dziecko, rodzinę, szkołę

» Czytaj więcej...
PRZECZYTANE

Praktykujący katolicy coraz mniej akceptują antykoncepcję

Kry­tycz­ny sto­su­nek do środ­ków an­ty­kon­cep­cyj­nych stop­nio­wo, choć po­wo­li, wzra­sta wśród osób prak­ty­ku­ją­cych sys­te­ma­tycz­nie. Wciąż jed­nak po­ło­wa Po­la­ków re­gu­lar­nie cho­dzą­cych do ko­ścio­ła uważa, że sto­so­wa­nie an­ty­kon­cep­cji jest do­pusz­czal­ne – wy­ni­ka z naj­now­sze­go ba­da­nia In­sty­tu­tu Sta­ty­sty­ki Ko­ścio­ła Ka­to­lic­kie­go (ISKK).

Z ba­da­nia wy­ni­ka, że ogól­ny sto­su­nek pol­skie­go spo­łe­czeń­stwa do an­ty­kon­cep­cji zmie­niał się na prze­strze­ni ostat­nie­go dwu­dzie­sto­le­cia tylko nie­znacz­nie. W tym wzglę­dzie mamy ra­czej utrwa­lo­ne po­glą­dy, a wa­ha­nia opi­nii nie są zbyt gwał­tow­ne.

Na py­ta­nie: "Jak Pan(i) oce­nia sto­so­wa­nie środ­ków an­ty­kon­cep­cyj­nych" za­da­ne w 1991 r., 47,8 pro­cent re­spon­den­tów od­po­wie­dzia­ło, że jest to do­pusz­czal­ne, a pra­wie 17,7 proc. że nie­do­pusz­czal­ne.

Je­de­na­ście lat póź­niej od­se­tek osób ak­cep­tu­ją­cych an­ty­kon­cep­cję wzrósł nie­znacz­nie (do 48,1 proc.), z kolei wy­raź­nie przy­by­ło osób na­sta­wio­nych ne­ga­tyw­nie (27,2 proc.).

De­ka­dę po dru­gim ba­da­niu, w 2012 r. ogól­ny sto­su­nek Po­la­ków do środ­ków an­ty­kon­cep­cyj­nych po­zo­stał po­dob­ny: 46,7 pro­cent uzna­wa­ło ich sto­so­wa­nie za do­pusz­czal­ne, a 27,1 proc. - za nie­do­pusz­czal­ne.

W ba­da­niach ISKK za każ­dym razem kon­fron­to­wa­no też opi­nię Po­la­ków o sto­so­wa­niu an­ty­kon­cep­cji do ich sto­sun­ku od­po­wied­nio wobec wiary i wobec prak­tyk re­li­gij­nych. W tym przy­pad­ku zmia­ny na­sta­wie­nia Po­la­ków do an­ty­kon­cep­cji są już bar­dziej wy­ra­zi­ste.

I tak, w 1991 r. 47,2 pro­cent Po­la­ków okre­śla­ją­cych się jako wie­rzą­cy uwa­ża­ło, że an­ty­kon­cep­cja jest do­pusz­czal­na; dla głę­bo­ko wie­rzą­cych ten od­se­tek wy­no­sił 27 proc. a dla nie­wie­rzą­cych 56,7 proc..

Za nie­do­pusz­czal­ną w tym cza­sie an­ty­kon­cep­cję uzna­wa­ło 31 pro­cent głę­bo­ko wie­rzą­cych, 17,5 proc, wie­rzą­cych i 13,4 proc. nie­wie­rzą­cych.

W 2002 r. od­se­tek ak­cep­tu­ją­cych sto­so­wa­nie środ­ków an­ty­kon­cep­cyj­nych wśród osób wie­rzą­cych wy­no­sił 51,1 pro­cent, a 20,2 proc. u głę­bo­ko wie­rzą­cych. Na­to­miast za do­pusz­czal­ną uzna­wa­ło an­ty­kon­cep­cję aż 100% nie­wie­rzą­cych. Po­nad­to, brak ak­cep­ta­cji dla an­ty­kon­cep­cji wy­ra­ża­ło w tym cza­sie 21,4 proc. osób de­kla­ru­ją­cych się jako głę­bo­ko wie­rzą­ce a wśród wie­rzą­cych 57,6 proc.

W 2012 r. spa­dek ak­cep­ta­cji wobec an­ty­kon­cep­cji wśród wie­rzą­cych re­spon­den­tów był już wi­docz­ny, wy­no­sił bo­wiem 46,4 pro­cent wśród wie­rzą­cych i 13,3 proc. wśród głę­bo­ko wie­rzą­cych. Od­po­wied­nio, po­zy­tyw­nie o an­ty­kon­cep­cji wy­po­wia­da­ło się pra­wie 88 proc. nie­wie­rzą­cych, a więc 12 pkt. pro­cen­to­wych mniej niż de­ka­dę wcze­śniej. Z kolei ne­ga­tyw­nie o środ­kach an­ty­kon­cep­cyj­nych wy­ra­ża­ło się 23,5 proc. wie­rzą­cych a wśród głę­bo­ko wie­rzą­cych 57,9 proc. Po stro­nie nie­wie­rzą­cych od­se­tek ten wy­no­sił je­dy­nie trzy pro­cent.

Oprócz kwe­stii wiary, ak­cep­ta­cję dla an­ty­kon­cep­cji za­na­li­zo­wa­no w ba­da­niu ISKK także pod kątem sto­sun­ku Po­la­ków do prak­tyk re­li­gij­nych.

Spa­dła ak­cep­ta­cja dla sto­so­wa­nia środ­ków an­ty­kon­cep­cyj­nych wśród osób prak­ty­ku­ją­cych sys­te­ma­tycz­nie: w 1991 r. przy­chyl­nych takim środ­kom było 35,6 proc. osób, w 2002 – 33,8 proc., a w 2012 – już tylko 26 pro­cent.

Źródło: KAI